Posiadanie własnego basenu ogrodowego to spełnienie marzeń wielu osób. Kąpiel w przydomowym basenie w upalny dzień daje nie tylko ochłodę, ale i ogromną radość całej rodzinie. Aby jednak w pełni cieszyć się możliwością pływania i zabawy w wodzie, warto zadbać o kilka drobnych udogodnień. Odpowiednio dobrane akcesoria basenowe potrafią znacząco poprawić komfort korzystania z basenu, ułatwiają jego utrzymanie i zwiększają bezpieczeństwo kąpieli. Co więcej – nie muszą to być wcale duże wydatki. Czasem niewielka inwestycja w dodatkowe wyposażenie przekłada się na czystszą wodę, cieplejszą kąpiel czy po prostu mniej wysiłku związanego z obsługą basenu. Poniżej przedstawiamy przegląd akcesoriów, które przy niedużym nakładzie finansowym mogą uczynić Twój basen jeszcze przyjemniejszym w użytkowaniu.
Komfort korzystania z basenu a drobne akcesoria
Pierwsze dni z własnym basenem to ekscytacja i częste kąpiele. Z czasem jednak dostrzegamy, że pewne czynności związane z basenem mogą być uciążliwe lub czegoś nam brakuje dla pełnej wygody. Na szczęście istnieją drobne akcesoria, które szybko rozwiązują te problemy. W tym kontekście sprawdza się powiedzenie: małe usprawnienia – wielka różnica. Proste dodatki potrafią ułatwić życie posiadaczom basenu i sprawić, że korzystanie z niego będzie czystą przyjemnością, bez zbędnego wysiłku.
Małe usprawnienia, wielka różnica
Dobrym przykładem drobnego usprawnienia jest choćby pływający dozownik chemii do basenu. To niepozorne urządzenie, do którego wkładamy tabletki chloru lub multifunkcyjne, a ono samo dawkuje je stopniowo do wody. Efekt? Stały poziom dezynfekcji bez naszego zaangażowania i krystalicznie czysta woda bez glonów. Innym przykładem jest termometr basenowy – niby drobiazg, a pozwala na bieżąco sprawdzać temperaturę wody i zdecydować, czy warto dziś rozłożyć pokrywę solarną lub uruchomić podgrzewanie.
Nie można zapominać także o akcesoriach poprawiających wygodę użytkowników. Drabinka basenowa z stabilnymi stopniami czy mata antypoślizgowa obok wejścia do basenu to niewielkie inwestycje, które eliminują ryzyko poślizgnięcia i ułatwiają wchodzenie oraz wychodzenie z wody. Z kolei solarny prysznic ogrodowy postawiony niedaleko basenu umożliwia szybkie opłukanie się przed wejściem do wody i po kąpieli – dzięki temu do basenu trafia mniej zanieczyszczeń, a my czujemy większy komfort higieny.
Utrzymanie czystości wody – podstawowe akcesoria
Najważniejszym elementem komfortowego korzystania z basenu jest zawsze czysta, przejrzysta woda. Kąpiel w wodzie pełnej liści czy zanieczyszczeń na pewno nie należy do przyjemnych. Dlatego utrzymanie czystości to podstawa – na szczęście istnieje wiele akcesoriów, które to ułatwiają. Wiele z nich to właśnie drobne inwestycje, które szybko się zwracają w postaci oszczędności czasu i ładnie wyglądającej wody. Jakie akcesoria pomagają zadbać o czystość basenu?
- Siatka do wyławiania liści – ręczna siatka z teleskopowym kijem pozwala szybko usunąć z lustra wody liście, owady i większe zabrudzenia, zanim opadną na dno.
- Szczotka basenowa – specjalna szczotka na długim kiju służy do czyszczenia dna i ścian basenu z osadów oraz glonów, które mogą się pojawić.
- Odkurzacz do basenu – urządzenie do odsysania zanieczyszczeń z dna. Może to być prosty odkurzacz ręczny podłączany do węża ogrodowego lub bardziej zaawansowany automatyczny robot basenowy, który sam jeździ po dnie i czyści powierzchnie.
- Pływający dozownik chloru – utrzymuje stały poziom dezynfekcji wody, stopniowo rozpuszczając tabletki z chemią basenową.
- Testery wody (paskowe lub kropelkowe) – pozwalają regularnie sprawdzać poziom chloru, pH i innych parametrów, aby woda była zawsze bezpieczna dla kąpiących.
Siatki, szczotki i odkurzacze do basenu
Podstawowym orężem w walce o czysty basen jest siatka do czyszczenia wody. Jej obsługa jest prosta, a pozwala w kilka minut pozbyć się z powierzchni wody wszystkiego, co tam niepożądane – od liści po owady. Dzięki temu brud nie ma szans opaść na dno i zacząć się rozkładać. Uzupełnieniem siatki jest szczotka basenowa, którą czyścimy ściany i dno. Nawet przy dobrym systemie filtrowania, z czasem może pojawić się śliski osad (biofilm) lub zielonkawe glony w miejscach o słabszym obiegu wody. Regularne szczotkowanie zapobiega takim zjawiskom i sprawia, że basen prezentuje się schludnie.
Coraz popularniejszym gadżetem jest też odkurzacz basenowy. Te najprostsze, podłączane do węża, działają na zasadzie zasysania zanieczyszczeń do woreczka pod wpływem strumienia wody z węża. Są tanie i skuteczne przy niewielkich basenach. Jeśli jednak zależy nam na maksymalnej wygodzie, warto rozważyć automatyczny odkurzacz – robota. Taki robot samodzielnie porusza się po dnie (a nieraz i po ścianach) basenu, zbierając piasek, liście czy nawet drobny osad do własnego filtra. To już większa inwestycja niż siatka, ale wciąż dostępna dla wielu właścicieli basenów ogrodowych. Robot sprzątający to przykład urządzenia, które pracuje za nas – my w tym czasie możemy odpoczywać, a basen czyści się sam. Efekt to nie tylko czysta woda, ale i mniej wysiłku przed każdą kąpielą.
Chemia basenowa i testery jakości wody
Czysta woda to nie tylko kwestia usuwania fizycznych zanieczyszczeń. Równie ważna jest jej jakość chemiczna – odpowiedni poziom dezynfekcji, brak glonów, prawidłowe pH. Tutaj z pomocą przychodzą nam drobne akcesoria do dozowania chemii i kontroli parametrów.
Wspomniany wcześniej pływający dozownik to jedno z najprostszych i najbezpieczniejszych rozwiązań. Wystarczy umieścić w nim np. tabletkę chlorową (lub wielofunkcyjną tabletkę zawierającą chlor, środki przeciw glonom i koagulant) i położyć dozownik na tafli wody. Urządzenie będzie powoli uwalniać chlor, utrzymując jego stężenie na stałym poziomie. Dzięki temu woda pozostaje zdezynfekowana, a ryzyko pojawienia się glonów czy bakterii maleje. Co ważne, dozownik kosztuje niewiele, a oszczędza nam ciągłego ręcznego dolewania preparatów – to wygoda i bezpieczeństwo w jednym.
Drugim niezbędnym elementem są testery wody basenowej. Dostępne są testy paskowe, które zanurza się w wodzie i odczytuje kolorowe pola, albo testery kropelkowe z odczynnikiem dodawanym do próbki wody. Coraz popularniejsze stają się też elektroniczne mierniki. Niezależnie od metody, chodzi o to, by regularnie (np. co tydzień) kontrolować najważniejsze parametry: poziom chloru (lub innego środka dezynfekującego), wartość pH, a w razie potrzeby także zasadowość wody czy zawartość soli (jeśli używamy systemu solankowego). Regularne testowanie wody pozwala szybko wychwycić odchylenia i skorygować je, zanim staną się problemem odczuwalnym przez użytkowników (np. szczypiące oczy z powodu złego pH). Dzięki testerom wiemy, kiedy dodać chloru, kiedy korektora pH, a kiedy środka przeciw glonom. To wszystko sprawia, że woda jest zawsze przyjazna dla skóry i zdrowia, co bezpośrednio przekłada się na komfort kąpiących się osób.
Pokrywy basenowe i osłony przeciw zanieczyszczeniom
W walce o utrzymanie czystości doskonale sprawdzają się także różnego rodzaju pokrywy i osłony na basen. Jeśli po skończonej kąpieli zabezpieczymy taflę wody pokrywą, to do środka nie wpadną już żadne liście, igły z drzew ani owady. Rano nie powita nas widok zanieczyszczonej wody, a sprzątanie zajmie znacznie mniej czasu lub nie będzie potrzebne wcale. To ogromna oszczędność pracy, zwłaszcza gdy basen stoi blisko roślin.
Najprostszym rozwiązaniem jest folia do przykrycia basenu. Może to być zwykła plandeka dopasowana rozmiarem do naszego basenu ogrodowego, którą naciągamy i mocujemy na brzegu po zakończeniu korzystania z wody. Jeszcze lepszym wariantem, bardzo popularnym i również niedrogim, jest pokrywa solarna (zwana też matą solarną). Wygląda jak niebieska lub przezroczysta folia bąbelkowa docięta na wymiar lustra wody. Taka pokrywa nie tylko chroni przed brudem, ale również pomaga podgrzać wodę – przez swoje właściwości przepuszcza promienie słoneczne i zatrzymuje ciepło w wodzie niczym izolacja. W słoneczny dzień woda pod folią solarną może być o kilka stopni cieplejsza niż bez niej, a nocą wolniej traci nagromadzone ciepło.
Dla osób poszukujących bardziej solidnych rozwiązań istnieją też pokrywy zimowe (grubsze, nieprzepuszczające światła i bardzo wytrzymałe) oraz rolety basenowe czy zadaszenia basenowe. Te ostatnie to już większy wydatek i inwestycja konstrukcyjna, ale warto wspomnieć, że pełnią potrójną rolę: utrzymują czystość, zabezpieczają przed wpadnięciem kogoś do wody oraz działają jak szklarnia ogrzewająca wodę. Jednak nawet podstawowa tania pokrywa bąbelkowa jest świetnym początkiem – to wydatek rzędu kilkuset złotych (zależnie od wielkości basenu), który szybko docenimy, mając cieplejszą i czystszą wodę bez wysiłku.
Wygoda użytkowania basenu na co dzień
Czysta woda to podstawa, ale komfort korzystania z basenu to także szereg drobnych udogodnień, które sprawiają, że cała otoczka korzystania z naszego akwenu jest przyjemniejsza. Chodzi tu o rzeczy, które ułatwiają nam przygotowanie do kąpieli, wejście do wody, a także chwilę relaksu po pływaniu. Często okazuje się, że dodając do basenu lub jego otoczenia kilka elementów, eliminujemy drobne niedogodności, które początkowo nawet nam nie przyszły do głowy. Oto akcesoria, które podnoszą wygodę i funkcjonalność strefy basenowej.
Drabinka i wygodne wejście do basenu
Jeśli nasz basen nie jest zagłębiony w ziemi i nie posiada stałych schodków, absolutnym must-have jest drabinka basenowa. Standardowe baseny ogrodowe (rozporowe czy stelażowe) często są sprzedawane w zestawie z prostą drabinką, jednak jej jakość bywa różna. Warto zainwestować w solidniejszą drabinkę z poręczą i antypoślizgowymi stopniami. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ stabilna drabinka zapewnia bezpieczne wejście i wyjście z basenu, co szczególnie docenią dzieci oraz osoby starsze. Wygodne stopnie minimalizują ryzyko potknięcia, a mocna rama utrzyma nawet cięższą osobę bez chwiania. Komfort korzystania z basenu zaczyna się już w momencie wchodzenia do wody – dobra drabinka sprawia, że jest to płynne i bezstresowe.
W przypadku basenów stacjonarnych, wkopanych w ziemię, również możemy poprawić wygodę użytkowników. Jeśli basen ma wbudowane schodki lub plażę (płytką część), warto rozważyć montaż poręczy ze stali nierdzewnej. Taka poręcz daje oparcie przy wchodzeniu i wychodzeniu, co jest szczególnie ważne, gdy schodki są śliskie lub gdy korzystają z nich osoby o ograniczonej sprawności. To znów drobny detal, który znacząco podnosi komfort i bezpieczeństwo kąpiących się.
Prysznic solarny i inne udogodnienia przy basenie
Chłodna woda w basenie świetnie orzeźwia, ale dobrze jest przed zanurzeniem się opłukać ciało z potu czy balsamów do opalania. Tu przydaje się prysznic ogrodowy, najlepiej w wersji solarnej. Prysznice solarne mają zintegrowany zbiornik, który nagrzewa wodę energią słońca, dzięki czemu możemy cieszyć się ciepłą wodą za darmo. Ustawienie takiego prysznica tuż obok strefy basenowej to strzał w dziesiątkę – przed wejściem do basenu spłuczemy z siebie pot i kurz (dzięki czemu woda w basenie pozostanie czystsza), a po wyjściu możemy spłukać chlorowaną wodę z ciała. Dla wielu osób możliwość wzięcia prysznica na świeżym powietrzu to sama frajda, szczególnie jeśli woda jest przyjemnie ciepła. Taki gadżet to znów dość niewielki koszt w porównaniu z ceną całego basenu, a wpływa i na komfort, i na higienę.
Obok prysznica warto wspomnieć o drobiazgach, które również poprawiają wygodę korzystania z basenu. Przykładowo, pojemnik na akcesoria basenowe lub mała skrzynia ogrodowa pozwoli trzymać pod ręką wszystkie zabawki dmuchane, piłki, okulary do pływania czy płetwy, a jednocześnie utrzyma porządek wokół basenu. Z kolei wieszak na ręczniki albo stojak z haczykami (często zintegrowany z prysznicem solarnym) rozwiązuje problem, gdzie odłożyć ręcznik czy szlafrok w trakcie kąpieli. Drobna rzecz, a cieszy – nikt nie lubi, gdy ręcznik ląduje na ziemi i robi się mokry.
Innym praktycznym akcesorium jest podest lub mata obok basenu, na której można stanąć boso, nie brudząc stóp trawą czy piaskiem przed wejściem do wody. Niektóre baseny mają dedykowane brodziki do płukania stóp – małe pojemniki z wodą, w których można opłukać stopy przed wejściem do basenu, żeby nie wnosić piasku. To szczególnie fajne rozwiązanie przy basenach stelażowych ustawionych na trawniku. Taki brodzik podpina się do drabinki lub stawia tuż obok niej. To kolejny przykład niedrogiego gadżetu, który sprawia, że nasz basen ogrodowy jest bardziej higieniczny i komfortowy w użyciu.
Automatyka i nowoczesne rozwiązania
W dobie inteligentnych domów nie mogło zabraknąć też rozwiązań smart dla basenu. Coraz częściej właściciele basenów decydują się na automatyczne systemy sterowania pewnymi elementami – na szczęście wiele z tych udogodnień nie wymaga wielkich inwestycji, a jedynie prostych urządzeń sterujących. Przykładowo, timer do pompy filtrującej pozwala zaprogramować godziny pracy pompy każdego dnia, tak by włączała się i wyłączała automatycznie. Dzięki temu nie musimy pamiętać o uruchamianiu filtracji – a dobrze przefiltrowana woda dłużej pozostaje czysta i przyjemna.
Inny gadżet to inteligentny czujnik jakości wody, który unosi się na powierzchni basenu i mierzy parametry takie jak temperatura, pH czy poziom chloru, po czym wysyła te dane do aplikacji w telefonie. To wprawdzie nowinka technologiczna i wciąż dość kosztowna, ale pokazuje kierunek, w jakim zmierza komfort korzystania z basenów – pełna automatyzacja kontroli nad wodą. Na razie jednak nawet prosty analogowy termometr czy wspomniany włącznik czasowy potrafią ułatwić życie i zwiększyć nasz komfort psychiczny, bo wiemy, że basen „pilnuje się sam” w pewnym zakresie.
Bezpieczeństwo w strefie basenowej
Komfort to nie tylko wygoda, ale też poczucie bezpieczeństwa. Pływając czy pluskając się w basenie chcemy mieć pewność, że nic złego się nie wydarzy. Szczególnie jeśli z basenu korzystają dzieci, musimy zawczasu pomyśleć o ich ochronie. Drobne akcesoria związane z bezpieczeństwem nie tylko zapobiegają wypadkom, ale również dają nam większy spokój ducha podczas wypoczynku nad wodą. Jakie elementy zwiększają bezpieczeństwo przy basenie?
Maty antypoślizgowe i zabezpieczenia podłoża
Woda plus gładkie płytki czy drewniany pomost wokół basenu to ryzykowne połączenie – łatwo o poślizgnięcie. Dlatego dobrze jest zaopatrzyć się w maty antypoślizgowe lub specjalne nakładki na schodki i podłoże. Maty wykonane z gumy lub tworzywa sztucznego kładzie się w miejscach, gdzie najczęściej chodzimy mokrymi stopami: przy drabince, przy prysznicu ogrodowym, przy wyjściu z basenu. Ich chropowata powierzchnia zapewnia lepszą przyczepność stóp, nawet gdy woda się na nich zbierze. Taka mata to tani i skuteczny sposób, by uniknąć bolesnego upadku czy kontuzji na mokrym podłożu.
Warto także zwrócić uwagę na same stopnie drabinki basenowej – jeśli nie są fabrycznie wyposażone w antypoślizgowe nakładki, można dokupić samoprzylepne paski antypoślizgowe i nakleić je na stopnie. To drobny detal, ale zwiększa bezpieczeństwo wchodzenia i wychodzenia z basenu.
Alarmy i inne systemy bezpieczeństwa
Kolejnym gadżetem, który wpływa na bezpieczeństwo, jest alarm basenowy. To urządzenie monitorujące ruch wody – gdy coś (lub ktoś) wpadnie do basenu, alarm uruchamia głośny sygnał dźwiękowy. Taki system jest szczególnie polecany, gdy z basenu korzystają małe dzieci, a nie zawsze jesteśmy w stanie mieć je na oku. Alarm basenowy może ostrzec nas, że dziecko niepostrzeżenie weszło do wody, ale również zadziała, gdy do basenu wpadnie zwierzę domowe czy nawet większa gałąź. Dzięki temu możemy szybko zareagować. Tego typu urządzenia zwykle unoszą się na wodzie lub są montowane na krawędzi basenu, a ich koszt nie jest wygórowany w porównaniu z korzyścią, jaką dają – czyli ochroną życia i zdrowia.
Jeśli mowa o bezpieczeństwie dzieci, to warto też wspomnieć o fizycznych barierach: choć są to już większe przedsięwzięcia, wielu właścicieli decyduje się na ogrodzenie wokół basenu lub przynajmniej zamykaną bramkę zabezpieczającą dostęp do zbiornika. Alternatywą może być specjalna pokrywa zabezpieczająca – bardzo wytrzymała, którą można naciągnąć na basen tak mocno, że wytrzyma ciężar dziecka czy nawet dorosłego (w przypadku basenów krytych roletą). Taka pokrywa pełni funkcję bariery – nawet jeśli dziecko wejdzie na zasłonięty basen, nie wpadnie do środka. Oczywiście, są to rozwiązania nieco droższe i wymagające montażu, ale wspominamy o nich, bo wpisują się w ideę komfortu psychicznego użytkownika basenu. Wizja tego, że nasz basen jest zabezpieczony i nawet przez przypadek nie dojdzie do tragedii, pozwala naprawdę odpoczywać bez ciągłego niepokoju.
Oświetlenie basenowe dla nastroju i bezpieczeństwa
Choć oświetlenie można traktować jako element dekoracyjny i poprawiający nastrój, to ma ono także aspekt bezpieczeństwa. Oświetlenie basenowe – czy to lampy LED zamontowane pod wodą, czy reflektorki wkopane wokół basenu, czy choćby pływające lampki solarne – sprawia, że po zmroku widać gdzie jest woda. To ważne, by nikt przypadkiem nie wpadł do nieoświetlonego zbiornika. Poza tym, kąpiel nocą w podświetlonym basenie jest o wiele przyjemniejsza i bezpieczniejsza, bo widzimy dno i osoby w wodzie.
Na rynku dostępne są niedrogie lampy LED do basenu, zasilane niskim napięciem, które można samodzielnie zamontować (w przypadku basenów stelażowych istnieją np. lampy magnetyczne przyczepiane do ściany basenu). Są też lampy solarne pływające – w dzień ładują akumulator energią słoneczną, a wieczorem automatycznie zapalają się, dryfując po powierzchni i zmieniając kolory. To bardzo efektowne, a przy tym proste w użyciu akcesorium, które dodaje uroku każdej imprezie przy basenie i jednocześnie wskazuje, gdzie kończy się krawędź wody.
Krótko mówiąc, zadbanie o kilka elementów bezpieczeństwa sprawia, że korzystanie z basenu jest wolne od stresu. Gdy mamy pewność, że teren wokół nie jest śliski, dzieci są chronione przed wpadnięciem do wody, a po zmroku wszystko jest dobrze widoczne – możemy naprawdę w pełni się relaksować.
Komfort termiczny – ciepła woda dłużej
Nie ma co ukrywać – komfort kąpieli w dużej mierze zależy od temperatury wody. Nawet najpiękniejszy basen nie będzie często używany, jeśli woda będzie lodowata. Na szczęście i tutaj drobne inwestycje mogą wiele zmienić, wydłużając sezon basenowy i podnosząc temperaturę wody o kilka stopni bez ogromnych nakładów na profesjonalne systemy grzewcze.
Podgrzewanie wody: maty solarne i pompy ciepła
Jeśli marzymy o cieplejszej wodzie, warto rozważyć zakup solarnego podgrzewacza wody. Najczęściej ma on postać czarnych mat lub paneli, przez które przepływa woda basenowa napędzana pompą. Słońce nagrzewa czarną powierzchnię maty, a ta oddaje ciepło przepływającej wodzie. To proste urządzenie potrafi zwiększyć temperaturę w małym basenie o kilka stopni w ciągu słonecznego dnia. Maty solarne ustawia się obok basenu lub na dachu garażu czy altany, tak by były skierowane do słońca. Ich koszt jest relatywnie niewielki, a działają zupełnie bezkosztowo (poza pompką obiegową). Wadą jest oczywiście zależność od pogody – w pochmurne dni efekty grzania będą mniejsze.
Innym popularnym rozwiązaniem jest pompa ciepła do basenu. To już urządzenie elektryczne, które pobiera ciepło z powietrza i oddaje je do wody (działa jak odwrócona klimatyzacja). Nowoczesne pompy ciepła potrafią działać efektywnie nawet przy niższych temperaturach powietrza, co pozwala korzystać z basenu od wiosny do jesieni. Choć zakup pompy ciepła to większa inwestycja w porównaniu z matą solarną, to jednak w skali wydatków na cały basen nadal bywa akceptowalny dla wielu właścicieli. Co więcej, pompa ciepła zużywa stosunkowo mało prądu w stosunku do efektu grzania (jest energooszczędna), a komfort posiadania ciepłej wody na życzenie jest nie do przecenienia. Dla początkujących użytkowników basenu istotne jest jednak to, że istnieją różne opcje – można zacząć od prostych solarów, a jeśli wciąż będzie nam za chłodno, rozważyć montaż pompy ciepła.
Osłony zatrzymujące ciepło i wydłużenie sezonu
Wspomniana wcześniej pokrywa solarna pełni ważną rolę w utrzymaniu temperatury. Nawet jeśli dodatkowo nie dogrzewamy wody aktywnie, sama osłona potrafi ograniczyć nocne wychładzanie się basenu o kilkadziesiąt procent. W praktyce oznacza to, że woda nagrzana w ciągu dnia słońcem lub przy pomocy podgrzewacza, nie traci tak szybko ciepła po zachodzie słońca. Rano możemy więc zaczynać od wyższej temperatury wyjściowej. To proste akcesorium pozwala wydłużyć sezon kąpielowy, bo woda szybciej się nagrzewa i wolniej stygnie.
Ci, którzy chcą korzystać z basenu również w chłodniejsze dni czy podczas deszczu, często inwestują w bardziej zabudowane rozwiązania jak zadaszenie basenowe. To konstrukcja z przezroczystych paneli (poliwęglanowych) rozpiętych na aluminiowych ramach, która tworzy nad basenem coś w rodzaju tunelu lub szklarni. Choć zadaszenie to już poważniejsza inwestycja, zapewnia prawdziwy komfort – chroni przed chłodem, wiatrem, zanieczyszczeniami i pozwala utrzymać wodę ciepłą praktycznie jak w basenie krytym. Jednak nawet mniejsze osłony, takie jak rozkładane pół-zadaszenia czy same rolety, w znaczący sposób wpływają na temperaturę wody i jej czystość.
Podsumowując, jeśli zależy nam na naprawdę przyjemnych doznaniach podczas kąpieli, warto zatroszczyć się o aspekt termiczny. Ciepła woda to coś, co doceni każdy – od maluchów po seniorów. Na szczęście osiągnięcie kilku dodatkowych stopni nie musi oznaczać olbrzymich rachunków za prąd. Drobne inwestycje w akcesoria solarne czy termoizolacyjne mogą zdziałać cuda i sprawić, że z basenu będziemy korzystać częściej i z większą radością.
Relaks i rozrywka w basenie – dodatki umilające czas
Basen służy nie tylko do pływania sportowego czy szybkiego schłodzenia się. To także miejsce relaksu, zabawy z rodziną i przyjaciółmi oraz letnich imprez. Warto więc wyposażyć nasz basen również w takie akcesoria, które podnoszą frajdę z korzystania z niego i tworzą klimat sprzyjający wypoczynkowi. Na szczęście i tu można znaleźć gadżety, które nie kosztują majątku, a dają mnóstwo radości.
Atrakcje wodne: fontanny i masażery
Nic tak nie kojarzy się ze spa i luksusem jak szum wody i hydromasaż. Do przydomowego basenu można dokupić małą fontannę basenową – urządzenie podłączane do pompy, które wyrzuca strumień wody w górę, tworząc efektowny wodospad. Taka fontanna nie tylko wygląda ładnie i uspokaja szumem spadającej wody, ale też natlenia wodę i lekko ją chłodzi w upalne dni. Są modele fontann pływających lub montowanych na brzegu basenu; niektóre mają wbudowane podświetlenie LED, co wieczorem tworzy bajkową scenerię.
Dla miłośników masażu wodnego istnieją nakładki spa do basenu. Przykładowo, można nabyć specjalny generator bąbelków – to mata z dziurkami, którą kładziemy na dnie basenu i podłączamy do pompy powietrza. Po uruchomieniu tworzy się jacuzzi: tysiące bąbelków unoszą się w wodzie, masując ciało i przynosząc niesamowity relaks. Innym rozwiązaniem są nakładki na dysze powrotne w basenie, zmieniające zwykły wypływ wody w silny strumień do masażu konkretnych partii ciała. Takie akcesoria pozwalają zamienić zwykły basen w namiastkę spa bez dużych przeróbek.
Dmuchane akcesoria i gry basenowe
Nie sposób pominąć wszelkich dmuchanych akcesoriów, które dają tyle radości najmłodszym (choć nie tylko im!). Dmuchane materace, koła, fotele z uchwytami na napoje, jednorożce czy flamingi – wybór jest ogromny. Choć mogłoby się wydawać, że to tylko zabawki, w kontekście komfortu też mają swoje miejsce. Dmuchany materac pozwala wygodnie unosić się na wodzie i opalać, nie wkładając w to żadnego wysiłku. Dmuchane fotele z oparciem i miejscem na kubek sprawią, że poczujemy się jak w luksusowym kurorcie, sącząc napój w naszym prywatnym basenie. To wszystko sprawia, że czas spędzony w wodzie staje się bardziej urozmaicony i relaksujący.
Warto też wspomnieć o grach i zabawach w basenie. Zestaw do siatkówki wodnej czy koszykówki (z dmuchaną obręczą pływającą) zachęci całą rodzinę do ruchu i zdrowej rywalizacji w wodzie. To także sposób na urozmaicenie spotkań towarzyskich – mecze piłki wodnej potrafią rozkręcić każdą imprezę. Takie zestawy są na ogół niedrogie i łatwe w przechowywaniu (bo po spuszczeniu powietrza zajmują mało miejsca). Dla najmłodszych można mieć pod ręką piankowe makarony do pływania czy zabawki do nurkowania (np. ciężkie kolorowe przedmioty do wyławiania z dna). Choć te przedmioty nie wpływają bezpośrednio na czystość czy parametry wody, wpływają na nasz komfort psychiczny – w takim sensie, że basen dostarcza więcej uśmiechu, relaksu i pozytywnych emocji. A przecież o to chodzi, by mając basen czerpać z niego jak najwięcej przyjemności.
Jak wybrać odpowiednie akcesoria? Postaw na jakość
Niezbędne akcesoria na start
Rynek akcesoriów basenowych jest bardzo bogaty. Od najprostszych gadżetów po zaawansowane urządzenia – początkujący użytkownik może poczuć się zagubiony w gąszczu ofert. Dlatego warto trzymać się kilku zasad. Po pierwsze, zastanówmy się, które elementy są nam najbardziej potrzebne. Jeśli dopiero co urządziliśmy basen, na start warto wybrać podstawowy zestaw akcesoriów: siatkę, szczotkę, tester wody, dozownik chemii, ewentualnie pokrywę. Te rzeczy na pewno się przydadzą każdemu. W drugiej kolejności możemy dokładać kolejne udogodnienia w miarę obserwowania swoich potrzeb – np. jeśli widzimy, że dużo czasu zajmuje sprzątanie dna, rozważamy odkurzacz; jeśli woda jest nieco za chłodna, inwestujemy w matę solarną itp.
Jakość i fachowe doradztwo
Po drugie, stawiajmy na jakość. Lepiej kupić akcesoria od sprawdzonego producenta czy w zaufanym sklepie, by mieć pewność, że posłużą więcej niż jeden sezon. Sprzęt basenowy musi wytrzymywać kontakt z chemią i promieniami UV, więc solidne materiały to podstawa. Czasem bardzo tanie akcesoria (np. cienka siatka z kiepskim teleskopowym kijem) mogą szybko się zepsuć, co w efekcie generuje dodatkowe koszty i frustrację.
Po trzecie, warto skorzystać z doradztwa specjalistów. W firmach zajmujących się basenami, takich jak FolkPool Baseny & Spa, można liczyć na fachową pomoc w doborze odpowiednich akcesoriów. Doświadczeni doradcy pomogą ocenić, jakie rozwiązania sprawdzą się w naszym konkretnym przypadku – uwzględniając wielkość i typ basenu, nasz budżet oraz oczekiwania co do komfortu. Co więcej, w ofercie takich firm znajdziemy pełen wachlarz wyposażenia: od chemii basenowej, przez urządzenia czyszczące, po akcesoria do relaksu i zabawy. Kupując w jednym miejscu, mamy pewność kompatybilności i możemy liczyć na serwis w razie potrzeby.
Na koniec pamiętajmy – niewielkie udoskonalenia potrafią znacząco podnieść komfort użytkowania basenu. Czasem jedna dodatkowa rzecz potrafi oszczędzić nam mnóstwo pracy (jak automatyczny odkurzacz), innym razem zapewnić ciepłą wodę (mata solarna) albo zwiększyć frajdę (dmuchane akcesoria). Inwestując w akcesoria basenowe, inwestujemy tak naprawdę w swój wypoczynek. Im łatwiejsza obsługa basenu i przyjemniejsze warunki korzystania z niego, tym częściej i chętniej będziemy zanurzać się w wodzie, ciesząc się każdą chwilą spędzoną we własnym ogrodowym kąpielisku.
Powrót