Kontakt:
TEL. 22 819 15 10
|
EMAIL: [email protected]
|
Szukaj

Jak często wymieniać wodę w basenie i dlaczego to ważne?

Utrzymanie czystej i bezpiecznej wody w basenie to jeden z najważniejszych elementów komfortowego i zdrowego korzystania z tej formy relaksu. Wielu właścicieli basenów skupia się na regularnym dozowaniu chemii basenowej, filtrowaniu wody i oczyszczaniu powierzchni. Mimo to często zapominają o równie ważnym aspekcie, jakim jest okresowa wymiana wody. Czy zawsze trzeba to robić co sezon? Czy wystarczy dolewać wodę zamiast ją całkowicie wymieniać? Dlaczego nieświeża woda może stanowić zagrożenie? Odpowiedzi na te pytania pozwolą Ci lepiej zadbać o swój basen i zdrowie jego użytkowników. 

Woda nie jest wieczna

Z pozoru może się wydawać, że skoro woda jest regularnie filtrowana i dezynfekowana, to nie wymaga wymiany. Niestety, z czasem nawet najlepiej utrzymana woda traci swoje właściwości i zaczyna być siedliskiem problemów. Do wody trafiają rozmaite zanieczyszczenia np. pot, kosmetyki, liście, owady, a także mikroorganizmy. Nawet jeśli stosujemy środki chemiczne, nie są one w stanie w nieskończoność neutralizować wszystkich zanieczyszczeń. Z czasem zwiększa się poziom substancji rozpuszczonych, twardość wody, a także tzw. chloraminy. Są to produkty uboczne dezynfekcji, które są odpowiedzialne za nieprzyjemny zapach i mogą podrażniać skórę oraz oczy.

Brak całkowitej wymiany wody przez dłuższy czas prowadzi do jej „zmęczenia”. To taka sytuacja, w której nie da się już przywrócić właściwego balansu chemicznego, mimo ciągłego dodawania środków czyszczących. Woda może wtedy wyglądać na czystą, ale nie spełnia już swojej funkcji ochronnej i może nawet zagrażać zdrowiu.

Kiedy i jak często należy wymieniać wodę?

woda w basenie

Nie ma jednej odpowiedzi pasującej do każdego przypadku. Częstotliwość wymiany wody zależy od wielu czynników.  Jest to wielkość basenu, rodzaj używanego systemu filtracji, intensywność użytkowania, klimat, a także stosowane środki chemiczne. Jednak ogólna zasada mówi, że w przypadku basenów prywatnych średniej wielkości pełną wymianę wody powinno się przeprowadzać co 1–2 sezony. Dla większych zbiorników może to być nawet co kilka lat, o ile woda jest właściwie utrzymywana. W przypadku małych basenów ogrodowych, bez systemów filtrujących, często konieczne jest opróżnianie ich co kilka dni (zwłaszcza w czasie upałów i intensywnego użytkowania).

Nie oznacza to jednak, że co sezon trzeba spuszczać całą wodę. W wielu przypadkach wystarczy częściowa wymiana, czyli regularne usuwanie 10–20% objętości basenu i uzupełnianie jej świeżą wodą. Taki zabieg pozwala rozrzedzić nagromadzone zanieczyszczenia i poprawić jakość chemiczną wody bez potrzeby całkowitego opróżniania zbiornika.

Dlaczego to takie ważne?

Po pierwsze, chodzi o bezpieczeństwo użytkowników. Woda, która nie jest regularnie odświeżana, może stać się siedliskiem bakterii, wirusów, grzybów czy pasożytów. Nawet jeśli nie dochodzi do wyraźnego zmętnienia czy zmiany koloru, niewidoczne zanieczyszczenia biologiczne mogą prowadzić do infekcji skórnych, problemów z układem oddechowym czy alergii.

Po drugie, estetyka i komfort kąpieli. Woda staje się coraz mniej przyjemna w dotyku, może mieć nieprzyjemny zapach, podrażniać oczy i skórę. Chlor w takiej wodzie działa mniej skutecznie, a jego stężenie musi być stale zwiększane. Odbija się to negatywnie na jakości kąpieli. Po trzecie, regularna wymiana wody przedłuża żywotność instalacji basenowej. Woda z dużą ilością związków organicznych i osadów może osłabiać działanie filtrów, zatykać rury, a nawet powodować korozję elementów technicznych. Świeża woda to także mniej problemów z glonami i łatwiejsza kontrola pH oraz innych parametrów.

Jak rozpoznać, że czas na wymianę?

Wbrew pozorom nie trzeba być specjalistą, by zauważyć pierwsze objawy zużycia wody. Jeśli mimo chemii woda szybko mętnieje, pH i chlor są niestabilne, a zapach chloru silniejszy niż zwykle  to znak, że organizm wodny nie działa prawidłowo. Innym znakiem są częste problemy z algami lub pojawiające się osady na ścianach i dnie basenu.

Warto też regularnie testować wodę za pomocą dostępnych w sklepach testów paskowych lub elektronicznych mierników. Wysokie stężenie całkowitego rozpuszczonego stałego osadu to jeden z najlepszych wskaźników, że czas pomyśleć o wymianie. Gdy poziom TDS przekroczy 1500–2000 ppm, chemia basenowa przestaje być efektywna, a filtracja ma coraz większy problem z utrzymaniem jakości wody.

Jak prawidłowo przeprowadzić wymianę?

Jeśli decydujesz się na całkowitą wymianę wody, najlepiej zaplanować to na koniec sezonu lub przed jego rozpoczęciem. Opróżniając basen, warto przy okazji dokładnie wyczyścić jego powierzchnię, sprawdzić stan techniczny filtrów, pomp i dysz oraz ewentualnie naprawić drobne uszkodzenia. Po ponownym napełnieniu basenu wodą trzeba pamiętać o odpowiednim zbalansowaniu parametrów. Jest to: ustawienie pH, dodanie chloru i uruchomienie systemu filtracyjnego. W przypadku częściowej wymiany, najlepiej robić ją etapami np. raz w miesiącu spuścić 10–15% wody i dolać świeżej. To pozwala utrzymać równowagę chemiczną bez konieczności całkowitego wyłączania basenu z użytku.

Powrót